Ptaki, czyli symbol wolnej i kreatywnej Duszy

Od niepamiętnych czasów ptaki fascynowały ludzi, podziwiali oni ich śpiew, ubarwienie, jak i zdolność do latania. Ptasie motywy można spotkać w literaturze (w opowieściach, legendach, mitach, czy baśniach), w religiach, czy w wierzeniach wielu narodów, gdzie były różnie przedstawiane (czczone, wielbione i przeklinane). Ptaki często były umieszczone w herbach, czy godłach państwowych. Najbardziej znany symbol to symbol białego gołębia, który może oznaczać: pokój, Ducha Świętego, miłość, czy czystość. Ptaki są dla mnie symbolem radości i wolności, inspirują mnie… są dla mnie symbolem wolnej uskrzydlonej kreatywnej Duszy. Są nierozłącznym elementem przyrody, a swoim śpiewem ożywiają ją, podnosząc wibrację Ziemi.

Wydaje mi się, że zachęcają nas ludzi do rozwoju, do tworzenia, do cieszenia się życiem / istnieniem. Wystarczy popatrzeć na fruwające jaskółki i od razu pojawia się w naszym sercu radość, a na naszej twarzy maluje się uśmiech. Lubię siedzieć w ciszy w parku, w ogrodzie, w lesie, albo nad rzeką / jeziorem i słuchać tych darmowych koncertów. Szczególnie wiosną ich koncerty są jedyne w swoim rodzaju. Te pierzaste stworzenia często o bardzo kolorowym upierzeniu to więcej jak śpiewacy operowi. Kolorowe upierzenie mają samce, aby imponować samiczce, przed którą będą wykonywać swoje tańce godowe. Konkurują między sobą o szarą, niepozorną wybrankę swego serca.

Ptaki pełnią wiele funkcji w przyrodzie np.: zapylają kwiaty (kolibry), usuwają martwe ciała innych zwierząt (ptaki padlinożerne – orły, myszołowy, jastrzębie, sępy), w ten sposób zapobiegają roznoszeniu się bakterii z rozkładającej się padliny. Pomagają roznosić nasiona drzew, krzewów i kwiatów, a zjedzone przez nich nasiona wydalają w różnych miejscach. W moim ogrodzie miałam mało szkodników, czy owadów. Jeśli dookoła domu posadzimy krzaczaste rośliny, to będziemy mieli dużo ptaków, które będą nam umilały czas swoimi śpiewami, a co więcej, pomogą w naturalny sposób pozbyć się tego, co szkodzi naszym roślinom.

Mieszkając w Holandii, miałam skrzydlatego przyjaciela kosa z „małżonką”. Uwielbiał jeść latem jabłka. Rano przylatywał na zmianę z partnerką pod moje okno w kuchni i podskakiwał (jak to robią kosy), w ten sposób dawał mi znak, abym im wyniosła kawałek jabłka. Mój ogród był ich rewirem. Każda para kosów miała swój ogródek, który zasiedlała. W ogrodzie miałam poustawiane naczynia z wodą, aby różnej wielkości ptaki mogły zażywać letnich orzeźwiających kąpieli (bardzo lubiłam obserwować, gdy to robią).

Pamiętajmy o ptakach, szczególnie teraz, kiedy trudno jest o pożywienie. W parkach najczęściej liście są wygrabione lub zdmuchnięte dmuchawą, a z nimi wiele insektów. Ptaki w dużych miastach nie mają łatwego życia, dlatego wesprzyjmy je w tym niełatwym dla nich zimowym czasie, aby wiosną rozweselały nasze serca i Dusze swoim śpiewem.

Warto wiedzieć, że nie każdy pokarm nadaje się dla ptaków. W parkach są tabliczki, aby nie karmić ich chlebem, lecz ludzie i tak robią swoje, nie zdając sobie sprawy, że ptaki są potem chore (chleb zakwasza ich organizmy, powodując dolegliwości trawienne). Ptaki chorują na chorobę zwaną Anielskie skrzydło (ang. angel wing, crooked wing) – zespół chorobowy występujący głównie u wodnego ptactwa. Objawia się deformacją ostatniego stawu w skrzydle, w wyniku czego lotki, zamiast układać się wzdłuż ciała, zaczynają wystawać prostopadle na zewnątrz. Chleb zawiera bardzo dużo soli, której ptaki nie powinny jeść, gdyż przyczynia się ona do zaburzenia gospodarki wodnej ptasich organizmów. Chleb szybko wchłania wilgoć / wodę i bardzo łatwo pleśnieje. Gnijące pieczywo powoduje powstawanie glonów na jej powierzchni, oraz powoduje wydzielanie toksyn, które są groźne dla ryb żyjących w zbiornikach wodnych. Ludzka niewiedza może przynieść wiele złego zwierzętom jak i ekosystemowi.

Ptaki w naszych ogrodach, sadach szukają nasion i owoców, larw, owadów, poczwarek, które zimują ukryte w szczelinach kory jak i w suchych liściach. Uczulam wszystkich, którzy macie ogród, czy działkę, nie sprzątajcie wszystkich liści, gdyż w nich zimują insekty. Jeśli zaczynasz dokarmiać ptaki, rób to systematycznie. One jak raz dostaną pożywienie, będą codziennie odwiedzać to miejsce, gdzie znalazły pokarm. Jak miałam swój ogród, zawsze coś ptakom zostawiłam i nie sprzątałam wszystkiego. Czasami przylatują z daleka i zużywają na to wiele energii. Jeśli w karmniku nie będzie jedzenia, mogą one z wyczerpania i głodu umrzeć. Dlatego bardzo jest ważne systematyczne ich dokarmianie.

Rodzaje pokarmu dla ptaków w okresie zimowym:

Każdy ptak ma swoje ulubione jedzenie. Zaobserwuj jacy goście zlatują się do Twojej „jadłodajni”, potem ustal takie jadłospisy, aby każdy ptak znalazł dla siebie to, czego najbardziej w zimie potrzebuje. Najwięcej energii podczas zimy dostarczają ptakom:

  • tłuste ziarna np. słonecznika (łuskane i z łupinką), jak i rozdrobnione orzechy,
  • sezam, proso, siemię lniane,
  • płatki owsiane, drobne kasze, 
  • słonina (niesolona, niewędzona). Ja mieszam smalec z różnymi nasionami i wypełniam pojemniki, które umocowuję na drzewie.
  • kawałki jabłek, rodzynki, banany, 
  • w parkach kaczki i łabędzie, łyski i inne ptaki wodne można dokarmiać ziarnami zbóż, kukurydzą – w niektórych parkach są kaczkomaty z pożywieniem dla wodnych ptaków.

Pamiętajmy, że pokarm dla ptaków nie może być wilgotny, spleśniały, solony, z przyprawami, czy nieświeży. Kiedy miałam swój ogród, zbierałam nasiona kwiatów, pestki, owoce jarzębiny, krzewów, które w zimie dawałam ptakom. Sadziłam takie krzewy w swym ogrodzie, które miały owoce, aby ptaki miały co skubać w zimie. Krzewy to także schronienie dla nich podczas mroźnych dni. Jeśli idziesz do parku na spacer, to weź ze sobą jakieś orzeszki nie tylko dla wiewiórek. Parkowe ptaki są tak oswojone, że przylatują i siadają na rękę. Uzbrój się w cierpliwość, a z pewnością jakaś ptaszyna przyleci do Twojej dłoni. Ptaki mają ostre pazurki, którymi trzymają się palców (takie małe szpileczki).

W sklepach można kupić gotowe mieszanki dla naszych skrzydlatych przyjaciół. Osobiście nie polecam jedzenia zapakowanego w siatki, gdyż pewnego razu będąc na spacerze w parku, zobaczyłam martwą sikorkę, która podczas jedzenia zaplątała się nóżką w tą siatkę, w której była kulka jedzenia, dlatego polecam sypki pokarm albo wyjęcie takiej kulki z siatki i zrobienie np. mieszanki ze smalcem. Możemy swój własny karmnik zamontować na balkonie, lecz pamiętaj, aby go regularnie czyścić z resztek starego jedzenia i odchodów, które ptaki pozostawiają. Jeśli mamy ogród, możemy na drzewach zawieszać butelki z nasionami. Dokarmianie ptaków zimą pomaga im przeżyć ten trudny czas.

Podczas moich podróży po Tajlandii spotykałam się z ludźmi, którzy przed świątyniami trzymali ptaki w klatkach i je sprzedawali. Jak widzę ptaka w klatce, to aż czuję ból w sercu. Kiedy zobaczyłam te ptaki w tych małych klatkach, które stały często w słońcu, miałam ochotę pootwierać wszystkie drzwiczki klatek i je wypuścić. Ptaki były sprzedawane ludziom, aby oni z kolei poprzez ofiarowanie ptakowi wolności mogli oddać cześć Buddzie. Tajlandia ma wiele buddyjskich rytuałów dawania wolności zwierzętom, ptakom, żółwiom, rybom, to ma ludziom zapewnić pomyślność i szczęście w życiu. Nie wiem, czy Budda jest z tego zadowolony i tego potrzebuje, natomiast kłusownicy z pewnością są szczęśliwi, gdyż mają z tego korzyści finansowe. Wiele ptaków zostaje wielokrotnie złapana. Można sobie wyobrazić stres, jaki te zwierzęta przeżywają. Azja to zupełnie inna kultura, niż nasza. Co kraj to obyczaj… chociaż w Europie nie koniecznie musi być lepiej, np. we Francji łapie się ptaki na klej, które później umierają z głodu i przerażenia.

Również wiele ptaków uderza w wieżowce, które nie są wystarczająco dla ptaków oznaczone, aby uznały je za przeszkodę… więc na naszym europejskim podwórku też są aspekty, nad którymi można by popracować, aby pomóc naszym ptasim przyjacielom.

W coraz większej ilości parków w Polsce są ustawiane bezpłatne kaczkomaty z odpowiednim pożywieniem dla ptactwa wodnego, aby ludzie mogli dokarmiać je odpowiednim jedzeniem, lecz róbmy to tylko wtedy, gdy nie mają one wystarczającej ilości pożywienia. Ptaki tak jak i inne zwierzęta przygotowują się do zimy i mają zapasy zimowe w swoim ciele. Jeśli za długo dokarmiamy ptaki, to zatracają one instynkt szukania pożywienia, przyzwyczajają się do wygody, jaką ludzie im oferują, lecz nie jest to dla nich korzystne. Jeśli przestaniemy je dokarmiać, nie będą szukały pożywienia u ludzi. Nie powinniśmy też nadto oswajać zwierząt, które dokarmiamy. Natura ma swoje prawa, które należy zaakceptować. Działajmy z rozsądkiem 🙂

„Czas wolny jest warunkiem wewnętrznej dojrzałości, rozwoju,
wzajemnego oddziaływania na siebie, słowem wypełnionego życia.
Najwyższą miarę swobody znają wysoko cywilizowani ludzie oraz ptaki.”

Maurina Zenta


Meggi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.