Mandala – terapia i zabawa

Mandala jest mistycznym rysunkiem malowanym na bazie koła, które nie ma początku ani końca. Jego najpopularniejszym kształtem jest płatek śniegu, czy kwiat słonecznika. Mogą być one rysowane kredkami, malowane farbami, wyszywane, plecione albo sypane. Uważa się, że mandale reprezentują różne aspekty wszechświata. Są używane jako narzędzia medytacji i symbole modlitwy, szczególnie w Tybecie, Chinach, czy Japonii. Mandala jest jednym z wielu narzędzi, które prowadzą wyznawców buddyzmu do oświecenia.

Malowanie mandali jest dla mnie swego rodzaju medytacją, sposobem na wyrażanie własnych odczuć psychicznych – ów praktyka okazuje się dla mnie pomocna przy usuwaniu blokad, karmicznych przeżyć, różnych rodzajów wewnętrznych bóli i ran. Gdy jesteśmy zestresowani, czy przemęczeni malując kolorową mandalę, możemy przywrócić swoją psychikę do stanu równowagi osiągając stan głębokiego odprężenia. Dodatkowo dzięki tej czynności rozwijamy swoją wyobraźnię, poprawiamy również naszą koncentrację oraz poprawia się nasza umiejętność wyrażania naszych myśli i emocji. Ta czynność jest w stanie oczyścić nasze wnętrze oraz doładować nas energetycznie. Rysowanie mandali jednym słowem rozwija nas duchowo.

Malując powyższą mandalę, poczułam w sobie głęboki smutek i żal, który spowodował, że zaczęłam płakać… kontynuowałam malowanie i po jakimś czasie wszystko się uspokoiło. Działo się to podczas malowania kolorem czerwonym, on spowodował, że poczułam lekki ból w okolicy serca. Kiedy myśli zaczynają krążyć nad moją głową (jak stado ptaków), biorę się za malowanie… i już po kilkunastu minutach mój umysł osiąga stan wewnętrznego wyciszenia. Malowanie mandali dodatkowo poprawia koncentrację. Jest to swego rodzaju kontemplacja, wyrażanie swojego wnętrza.

Mandala buddyjska to harmonijne połączenie koła i kwadratu gdzie koło jest symbolem nieba, transcendencji, zewnętrzności i nieskończoności, natomiast kwadrat przedstawia sferę wewnętrzności, tego co jest związane z człowiekiem i ziemią. Obie figury łączy punkt centralny, który jest zarówno początkiem, jak i końcem całego układu. Istnieją różne rodzaje mandali. Są mandale oczyszczające, występują też mandale wzmacniające określone cechy lub poszczególne obszary ludzkiego życia. W najszerszym znaczeniu mandale są diagramami które ukazują w jaki sposób chaos przybiera harmonijną formę. (Wikipedia)

Mandale są znane na całym świecie (na wszystkich kontynentach). W klasztorach tybetańskich mnisi robią je z kolorowych ziarenek piasku. Podczas rytuałów mandala jest źródłem sił boskich, aby ją ożywić śpiewa się odpowiednie mantry, bez tego byłaby ona jedynie pustym rysunkiem (bez życia). Dla ludzi praktykujących jogę mandala wspiera koncentrację umysłu i służy jako ochrona przed niespodziewanymi i nieświadomymi impulsami, które mogą doprowadzić do oderwania uwagi.

Gustaw Jung w książce „Mandala. Symbolika człowieka doskonałego” pisze: Doświadczenia dowiodły, iż mandale wywierają ogromny terapeutyczny wpływ na swoich autorów. W rysunkach odbija się jaźń, która zawiera całość psychiki tzn. świadomość i nieświadomość.”

Dla C.G. Junga mandala była odbiciem aktualnego stanu jaźni. Jung namawiał swoich pacjentów do malowania snów, marzeń i stanów emocjonalnych, by zobaczyli zmiany, jakie powstają w rysowanych mandalach w trakcie prowadzenia terapii. Mandala przedstawia stan psychiczny osoby, która ją namalowała, ukazuje, co drzemie w jej podświadomości (czyli to, co nieświadome, co głęboko w niej ukryte). Kolory i kształty wiele mogą powiedzieć, dlatego wielu terapeutów przed pierwszym spotkaniem z klientem daje mu mandale do pokolorowania, aby zobaczyć stan emocjonalny tej osoby, a zarówno jest to dobra metoda na wyciszenie.

Malowanie mandali to wspaniała terapia, która leczy naszą duszę. To właśnie poprzez kształty i kolory dusza wyraża to, co ukryte w podświadomości i dzięki malowaniu umożliwia nieświadomemu stać się świadomym. Mandala może być także przekazem treści religijnych czy obrazem świata jako harmonijnej całości. Często nie wiemy, w jaki sposób wyrazić własne emocje, możemy to uczynić poprzez namalowanie własnej mandali (z pewnością sporo o nas samych nam ona powie).

Teraz zaczynają się długie zimowe wieczory, które można urozmaicić malowaniem – najlepiej czynić to angażując całą swoją rodzinę – jeżeli tak zrobimy wszystkim udzieli się nastrój związany z ów czynnością… pojawi się między nami więcej życzliwości, spokoju i zrozumienia – nawet dzieci, które bywają nerwowe i rozkapryszone się uspokoją. Poprzez malowanie (kształt i kolor) możemy wyrazić to, czego nie potrafimy wyrazić słowami.

Mandalami można wzmacniać energię w swoim domu / biurze wieszając je na ścianie. Zachęcam do wydrukowania sobie gotowej mandali z internetu lub namalowania jej samemu – taka mandala swoimi kolorami będzie wnosić radość i spokój w nasze życie. Nie jestem zwolenniczką kupowania gotowych mandal, ponieważ nigdy nie wiemy jaką intencję miała osoba ją malująca. Osobiście uważam, że najlepiej namalować swoją własną, natomiast niech każdy zrobi, jak uważa. Przez nas namalowanym mandalom możemy nadawać intencje np.: do ochrony ogniska domowego, przyciągającą dobrobyt, zapewniającą zdrowie itd. Wszystkie rzeczy, które wykonujemy własnymi rękami, mają wspaniałą energię i dlatego zachęcam, aby chociaż raz w życiu namalować swoją własną kolorową mandalę 🙂


Meggi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *