Syndrom wypalenia zawodowego (Burnout), co to jest?

Po raz pierwszy ten termin został użyty przez psychologa Herberta Freudenbergera w 1974 r, nazwał go stanem wyczerpania zasobów fizycznych oraz psychicznych związanych z życiem zawodowym w sposób przyczynowy. W roku 1980 Freudenberg i Richelson zdefiniowali, że wypalenie zawodowe (Burnout) jest stanem silnego zmęczenia lub frustracji, które spowodowane zostało poświęceniem się jakiejś sprawie, która nie przyniosła oczekiwanego rezultatu.

Burnout to osobisty kryzys, dość poważne zaburzenie w funkcjonowaniu mitochondriów. Jest to wstępne stadium „Zespołu Przewlekłego Zmęczenia” w skrócie „CFS” (chronic fatigue syndrome). Ten stan jest często mylony z brakiem ochoty (motywacji) do pracy, czy stanami depresyjnymi. Stan „wypalenia zawodowego” to nic innego jak skutek ciągłego napięcia, stresu, które manifestuje się w ciele. Jest to uczucie emocjonalnego wyczerpania, bezsilności, wewnętrznej pustki. Długo utrzymujące się w naszym życiu sytuacje stresowe (chroniczny stres) powodują ogromne ubytki naszej energii (jest to przeciążenie mitochondriów, a jak wiemy, to one produkują energie w naszym ciele), to z kolei prowadzi do zaburzeń w naszej gospodarce hormonalnej, dochodzi do zakłóceń w pracy układu odpornościowego, jak i prawidłowego funkcjonowania organów (jedna przyczyna prowadzi do licznych reakcji łańcuchowych).

Niektóre grupy zawodowe są szczególnie na ów stan podatne, są to między innymi: lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, strażacy, menedżerowie, prawnicy, terapeuci, księża, gospodynie domowe (które starają się łączyć obowiązki domowe z karierą zawodową). Często dotyka on również sportowców, dzieje się tak, gdy nie osiągają zamierzonych rezultatów, chociaż intensywnie trenowali / ćwiczyli.

Syndrom „wypalenia zawodowego” może rozwijać się nie tylko w pracy zawodowej, ale wszędzie tam, gdzie jest on oparty na zasadzie emocjonalnego lub fizycznego wspierania osoby potrzebującej pomocy. Tego typu wypalenie występuje często w małżeństwach, w których jedno z małżonków opiekuje się drugim, które jest ciężko lub przewlekle chore – niekiedy również tyczy się to wychowywania niepełnosprawnego / kalekiego dziecka, które wymaga nadmiaru uwagi i energii rodziców. Ten syndrom dotyka również dzieci, które zajmują się starszymi schorowanymi rodzicami. Obecnie z tym syndromem coraz częściej boryka się młode pokolenie. Wypalenie zawodowe jest uwzględnione w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób (ICD-10).

Warto jeszcze dodać, że temat „wypalenia” jest obecnie szeroko omawiany w mediach i wśród lekarzy. Jednak często pomija się fakt, że objawy mogą być również związane ze zmęczeniem nadnerczy. Decydują tutaj różne objawy, które w obu przypadkach są podobne. Aby skutecznie leczyć ostre wyczerpanie zawodowe, trzeba koniecznie przyjrzeć się bliżej i nadnerczom, aby być pewnym, w którym kierunku skierować leczenie.

Jak dochodzi do wypalenia

Nasz współczesny styl życia w dużym stopniu przyczynia się do wzrostu wypalenia zawodowego. Coraz więcej się od człowieka wymaga, lecz ten nie zawsze jest w stanie tym oczekiwaniom sprostać. Granice między pracą a czasem wolnym zacierają się (nie umiemy oddzielić życia zawodowego od prywatnego)… jesteśmy ciągle przepracowani. Często boimy się utraty pracy, dlatego ciągle jesteśmy pod telefonem, czekając na wiadomość od szefa, aby w każdej chwili jechać do firmy, czy wykonać jakąś czynność. Życie w ciągłym napięciu i niepewności, co przyniesie jutro, zwiększa naszą nerwowość i wysysa naszą życiową energię, a co więcej nie umiemy się odpowiednio zregenerować, aby pozwolić odpocząć swojemu ciału.

U większości ludzi pracujących poziom stresu stale rośnie (stres jest naszym nierozłącznym towarzyszem w naszym obecnym życiu). Ci, którzy nie mogą podołać oczekiwaniom, żyją w dużym napięciu psychicznym, boją się konkurencji i martwią się o swoje miejsce pracy, a to z kolei jeszcze bardziej potęguje stres (błędne koło).

Pierwsze oznaki wypalenia można traktować jako znaki ostrzegawcze, na które najczęściej nie reagujemy, bo przecież trzeba plan wykonać. Jeszcze jedna kawa, już 10 szklanka, parę papierosów i możemy dalej pracować. Niszczymy własne zdrowie krok po kroku. Wypalenie zbliża się do nas powoli, skrada się każdego dnia, a my tego nie widzimy, albo nie chcemy widzieć, przymykamy oczy. Na początku tego nie zauważamy, lekceważymy sygnały ostrzegawcze, jakie wysyła nam ciało, albo je błędnie interpretujemy. Wypalenie nadchodzi w taki momencie, że nasze ciało odmawia posłuszeństwa i krzyczy „Dłużej już nie mogę!.

Oprócz rosnącej presji istnieją jeszcze inne przyczyny, które mogą prowadzić do wypalenia. Należą do nich między innymi:

  • Wygórowane oczekiwania – zarówno zewnętrzne, jak i oczekiwania względem siebie samego.
  • Chęć posiadania władzy nad własnym losem (końcowym rezultatem jest poczucie bezsilności, gdy zdarzenia nie idą po naszej myśli).
  • Ciągła gotowość – nawet po pracy.
  • Posiadanie odpowiedzialnego stanowiska przyczynia się do zwiększonego strachu przed popełnieniem błędu.
  • Długie i zmieniające się godziny pracy np. przy pracy na zmiany.
  • Nieprzyjemna atmosfera w pracy – mało kontaktów z kolegami / koleżankami, wykluczenie z grupy, a nawet nękanie, (mobbing), który w obecnych czasach jest szeroko rozpowszechniony.
  • Niepewność co przyniesie jutro (strach przed przyszłością) – zarówno o własną pracę, jak i w życiu osobistym (związki).
  • Chęć bycia perfekcjonistą i narzucanie sobie presji sukcesu, sławy, kariery.
  • Brak pewności siebie oraz brak poczucia własnej wartości, a także silne pragnienie harmonii z otoczeniem również mogą stać się problemem, jeśli za wszelką cenę chcesz zadowolić wszystkich dookoła, aby nikogo nie urazić i aby być przez wszystkich lubianym.

W jaki sposób można rozpoznać
sygnały wypalenia na wczesnym etapie

Wypalanie następuje powoli i zazwyczaj na początku pozostaje niezauważone. Wkrada się w nasze życie małymi kroczkami. Człowiek jest zestresowany, rozdrażniony, apatyczny, zmęczony i to pomimo długiego snu (te objawy nie są jeszcze „wypaleniem”). Jeśli w pracy panuje mobbing, napięta i stresogenna atmosfera, ale jesteśmy w stanie sobie z nią do pewnego stopnia radzić, uznajemy, że nie jest to wielkim problemem… natomiast dzieje się tak do pewnego momentu, kiedy stres jest tak silny i długotrwały, że ciało odmawia posłuszeństwa, aż człowiek w końcu stwierdza, że tak dłużej nie da rady. Najpierw ciało ludzkie szuka różnych „zaworów”, przez które „napięcie nerwowe” (stres) może wyjść z ciała na zewnątrz. Jeśli one nie działają, to wtedy pojawiają się dolegliwości cielesne, które mają podłoże w psychice i z czasem przeradzają się w choroby. Zaczynają pojawiać się pewne wstępne oznaki wskazujące na wypalenie zawodowe i nie można ich już lekceważyć. Jeśli manifestują się one coraz częściej i trwają coraz dłużej jest to czas, aby szukać porady / pomocy.

„Każdy człowiek ma jakąś granicę wytrzymałości na stres”
(Stephen King)

Poniżej wymieniam znaki ostrzegawcze, które należy potraktować poważnie:

  • problemy sercowo-naczyniowe,
  • ciągłe zmartwienie i poczucie winy,
  • zaprzeczanie własnym potrzebom,
  • zwątpienie w siebie,
  • ciągłe zmęczenie,
  • ataki paniki i niepokoju (lęki),
  • nagła utrata słuchu,
  • duże wahania nastroju,
  • zaburzenia snu / brak snu,
  • rozpacz, izolacja,
  • pojawienie się wewnętrznej pustki,
  • problemy z pamięcią, koncentracją,
  • uczucie beznadziejności, obojętność, bezsilność,
  • dolegliwości żołądkowo-jelitowe,
  • nudności,
  • niezadowolenie, frustracja, rozczarowanie,
  • niedobór odpornościowy,
  • zawroty i bóle głowy,
  • gniew i agresja,
  • tiki nerwowe,
  • gorycz,
  • apatia, przygnębienie, depresja,
  • nadmierne spożywanie alkoholu lub leków (np. nasennych).

W 1980 roku dwóch psychologów Herbert Freudenberger i Gail North opracowali tak zwany model 12 faz/etapów prowadzących do wypalenia. Ten model ma pomóc dotkniętym wypaleniem lepiej ocenić własną sytuację, w jakiej się znajdują, rozpoznać objawy wypalenia i spróbować je zrozumieć i im przeciwdziałać. Najpóźniej od wejścia w etap/stadium 7 konieczna jest profesjonalna pomoc, aby zapobiec dalszemu rozwojowi syndromu.

Model 12 etapów „wypalenia zawodowego” (Burnout):

ETAP 1: „Przymus ciągłego udowadniania sobie własnej wartości”.

  • wielki entuzjazm do pracy („palenie się do niej”),
  • wygórowane oczekiwania, wymagania wobec samego siebie,
  • niezauważanie własnych granic, nie zwracanie uwagi na własne ograniczenia, możliwości, potrzeby,
  • liczy się tylko sukces.

ETAP 2: „Duże zaangażowanie w pracę”.

  • szczególna chęć podejmowania nowych zadań / wyzwań (aby pokazać innym, co jesteśmy warci, jacy jesteśmy dobrzy),
  • dobrowolne nadgodziny, bezpłatne nadgodziny, także w dni wolne, w weekendy i w okresie wakacyjnym,
  • poczucie bycia niezastąpionym,
  • nieprzyjmowanie pomocy od innych.

ETAP 3: „Zaniedbywanie własnych potrzeb”.

  • rezygnacja z kontaktów (spotkań) poza pracą i wmawianie sobie, że się ich nie potrzebuje,
  • zwiększone spożycie kawy, używek i papierosów,
  • sporadyczne problemy ze snem (zaczyna się sięganie po tabletki nasenne).

ETAP 4: „Tłumienie konfliktów (zaburzona proporcja między potrzebami wewnętrznymi a zewnętrznymi)”.

  • zapominanie o spotkaniach / terminach, niepunktualność, niedokładność,
  • rezygnowanie z własnych hobby,
  • przymusy zewnętrzne, które „okradają” nas z energii (czego nawet nie zauważamy), co przekłada się na wewnętrzne wyczerpanie.

ETAP 5: „Reinterpretacja – przewartościowanie”.

  • kontakty społeczne widziane są jako obciążenie (rezygnacja z nich),
  • otępienie i utrata uwagi, brak koncentracji,
  • unikanie prywatnych kontaktów, które są postrzegane jako stresujące,
  • problemy z partnerem / partnerką z oznakami wypalenia w związku.

ETAP 6: „Wzmożone wypieranie / zaprzeczanie napotkanym problemom”.

  • poczucie braku uznania, rozczarowanie,
  • niechęć przed codziennym chodzeniem do pracy (nieobecności w pracy, opóźnione rozpoczynanie pracy, wcześniejsze zakończenie pracy),
  • odizolowanie się od otaczającego świata, brak kontaktów,
  • agresja,
  • brak cierpliwości, tolerancji, empatii,
  • spadek efektywności i dolegliwości ciała.

Etap 7: „Ostateczne wycofanie się”.

  • społeczeństwo, partner, rodzina i przyjaciele są teraz postrzegani jako ciężar, często nawet jako wrogowie,
  • nieumiejętność zniesienia krytyki (od partnera / partnerki, rodziny, przyjaciół),
  • osoby dotknięte chorobą opisują siebie jako zdezorientowane, a ich stan jako beznadziejny,
  • utrata perspektywy na przyszłość,
  • wyobcowanie,
  • zaczynają się problemy w domu (agresywne / wybuchowe reagowanie),
  • wzrasta spożycie alkoholu, narkotyków, papierosów, tabletek.

ETAP 8: „Duże zmiany w zachowaniu”.

  • postępuje proces izolacji i wycofywania się z życia,
  • każdy przejaw zainteresowania z zewnątrz jest odbierany jako atak,
  • mogą pojawiać się reakcje paranoidalne.

ETAP 9: „Utrata poczucia, że się ma własną osobowość”.

  • poczucie, że funkcjonuje się niczym automat,
  • w pracy wykonuje tylko to, co musi,
  • brak kontaktów i aktywności ze światem,
  • wzrastają psychosomatyczne dolegliwości.

ETAP 10: „Pustka wewnętrzna”.

  • wzrastający chaos wewnętrzny,
  • człowiek czuje się pusty, zniechęcony,
  • co jakiś czas odczuwa ataki paniki i pojawiają się reakcje fobiczne,
  • pojawia się lęk przed ludźmi oraz dużymi skupiskami ludzi (sklepy, stadion, sale koncertowe).

ETAP 11: „Ogólny stan determinacji, depresja”.

  • pragnienie snu, aby nareszcie się wyspać (najlepiej cały dzień),
  • głęboka rozpacz, nienawiść do samego siebie,
  • wyczerpanie psychiczne i fizyczne,
  • obniżenie nastroju,
  • odczucie wewnętrznego bólu na przemian z apatią,
  • system immunologiczny nie funkcjonuje jak trzeba, pojawiają się lekkie choroby np. często powracające przeziębienia,
  • strach egzystencjalny,
  • rano pojawia się myśl, aby się już więcej nie obudzić,
  • człowiek zaczyna mieć myśli samobójcze.

ETAP 12: „Wypalenie pełnoobjawowe”
(bez pomocy lekarskiej na tym etapie się nie obejdzie)

  • na pierwszym planie pojawia się całkowite wyczerpanie, załamanie fizyczne (choroba), psychiczne, emocjonalne,
  • duża podatność na infekcje,
  • choroby układu pokarmowego,
  • choroby układu krwionośnego,
  • duże prawdopodobieństwo wystąpienia chorób serca,
  • pojawia się sytuacja kryzysowa.

„Stres jest nieswoistą reakcją organizmu na wszelkie stawiane mu żądania”

Hans Selye jako pierwszy użył słowa „stres” i określił nim reakcję organizmu, która pojawia się w odpowiedzi na działanie bodźców tzw. stresorów. Jest to zespół adaptacyjny, składający się z trzech stadiów:

  1. reakcji alarmowej, podczas której organizm mobilizuje własne siły obronne (wzrasta ciśnienie krwi, wzrasta temperatura ciała),
  2. stadium odporności, adaptacji, czyli stadium przystosowania się do działania stresora (dobrze znosi czynniki stresujące, słabiej natomiast toleruje inne dodatkowe bodźce, które wcześniej były nieszkodliwe),
  3. stadium wyczerpania, do którego może dojść na wskutek utraty zasobów przystosowujących, dzieje się to wtedy, gdy stresor jest silny i działa dość długo na organizm. Człowiek zaczyna tracić zdolności obronne (słabnie układ immunologiczny), co z kolei powoduje rozregulowanie funkcji fizjologicznych. W ostatnim stadium może dojść do trwałych zmian patologicznych, które mogą doprowadzić do ciężkich chorób, a nawet do śmierci.

Koncepcję Selyego dotyczącą stresu zalicza się do biologicznych (lub medycznych). Sely zakładał, że stresory mogą także mieć naturę psychologiczną. Wtedy stres jest aktywowany wskutek pobudzenia psychologicznego, który jest skutkiem przeżywania pewnych emocji lub myśli.

Selye dzielił stres na konstruktywny i destrukcyjny, mówił że nie każdy stres jest szkodliwy. Uważał, że stres może nawet spełniać pozytywną funkcję, gdyż w niektórych sytuacjach życiowych mobilizuje człowieka do lepszego (efektywniejszego) działania. Tego typu (pozytywny) stres określał mianem eustresu, natomiast nadmierny stres (szkodliwy), nazywał dystresem.

Po przeanalizowaniu różnych teorii stresu dochodzimy do wniosku, że:

  • stres jest stanem naszego całego organizmu (zjada nasze zasoby energetyczne, co powoduje przedwczesne, szybkie starzenie się, oraz choroby)
  • jest to stan o wiele silniejszy niż stan zwykłego napięcia nerwowego,
  • stres zakłada interakcję organizmu i otoczenia,
  • stres wymaga obecności zagrożenia, które jest spostrzegane i oceniane poznawczo,
  • odpowiedzią na stres jest uruchomienie regulacyjnych funkcji psychiki.

Wypalenie zawodowe obejmuje trzy sfery człowieka: fizyczną, emocjonalną i psychiczną.

  1. Wyczerpanie fizyczne cechuje się: chronicznym zmęczeniem (brak energii), różnymi bólami ciała, zmianami w diecie (co w konsekwencji prowadzi do zmiany wagi ciała), mniejszą odpornością na różnego rodzaju infekcje, problemami ze snem oraz tendencją do nałogów.
  2. Wyczerpanie emocjonalne cechuje się: brakiem chęci do działania, poczuciem beznadziejności (brak perspektyw), niestabilnością emocjonalną (częsty płacz), rozdrażnieniem / pobudliwością.
  3. Wyczerpanie psychiczne cechuje się: lekceważącym podejściem do innych ludzi (w tym skłonność do bycia niemiłym), niechęcią do wykonywanego zawodu, czy brakiem szacunku do samego siebie.

 Jak uniknąć wypalenia i jak sobie z nim radzić?

Najważniejsze jest ograniczenie i jak najszybsze usunięcie z życia stresogennych sytuacji (nawet jeśli wiązałoby się to z rozstaniem, rozwodem, opuszczeniem dotychczasowego miejsca zamieszkania, zmianą pracy itd.). Należy korzystać z czynnego wypoczynku (aktywności fizycznej) np. jazda na rowerze, pływanie, gimnastyka, joga, wędrówki, własne (aktywne / dynamiczne) hobby itd.

Istotnym jest wyeliminowanie przewlekłych stanów zapalnych w naszym organizmie np. pasożytów, infekcji grzybiczych, infekcji wirusowych, nietolerancji pokarmowych (alergie), złego stanu układu pokarmowego (szczególnie jelit – zespół nieszczelnego jelita), zaburzeń w pracy wątroby (układ trawienny), próchnicę i stanów zapalnych dziąseł (w rezultacie osłabienie układu odpornościowego).

Należy zbadać czy w organizmie nie występują niedobory witamin np. witaminy C (która znana jest ze swojego działania antyoksydacyjnego), witamin z grupy B (B3, B5, B6, B12), witamin A, E, magnezu (ma on pozytywny wpływ na niewydolność nadnerczy), cynku (jest niezbędny do przebiegu reakcji w mitochondriach i komórkach), selenu (przeciwutleniacz), kwasu foliowego. Odpowiedni dobór suplementów oraz ziół pomaga w odbudowie i polepszeniu funkcjonowania naszego organizmu.

Prawidłowa dieta oraz dostarczanie organizmowi odpowiednich składników odżywczych (aminokwasy, białko, odpowiednia ilość kwasów tłuszczowych omega-3) powinno stanowić podstawę profilaktyki, jak i leczenia. Warto przeanalizować swój sposób odżywiania oraz urozmaicić swój jadłospis (możemy skorzystać z porady dietetyka o ile sami nie będziemy w stanie sobie z tym aspektem poradzić). Naszym celem jest uzupełnić brakujące w naszym organizmie witaminy i minerały, które wspierają nadnercza i znajdujące się w nich mitochondria. Odpowiednia dieta i zmiana stylu życia z pewnością pomoże nam w zredukowaniu stresu w naszym życiu.

Podsumowanie

Często przyczyną wypalenia (Bournout) jest stresujące środowisko pracy, wygórowane oczekiwania (ambicje) jak i bezradność, czy lęk, aby coś w życiu zmienić. Statystycznie częściej wypalenie dotyka kobiet niż mężczyzn, gdyż muszą one pogodzić karierę zawodową z wieloma obowiązkami domowymi. Hans Selye stwierdza, iż winę za przeżywane stresy tak naprawdę ponosimy my sami. Powiedział on: „Istotne jest nie to, co się z nami dzieje, ale jak to odbieramy”.

Najważniejsze jest, abyśmy jak najwcześniej rozpoznali pierwsze symptomy wypalenia zawodowego, abyśmy nie musieli doświadczać poważnych skutków ubocznych, gdy ów wypalenie zajdzie w nas zbyt daleko (powinniśmy zwracać uwagę na to, co mówią do nas nasi znajomi, rodzina, przyjaciele) – powinniśmy również słuchać swojego ciała, gdy to jest zbyt przemęczone, gdy pojawiają się pierwsze bóle w ciele (musimy pozwolić mu się dostatecznie zregenerować / odpocząć).

Dobrze jest uświadomić sobie, że sytuacje stresowe w naszym życiu są dla naszego organizmu „pożeraczem” energetycznym. Wszelkiego rodzaju stres pozbawia nas naszej własnej energii. Jeżeli będziemy ignorować negatywne symptomy płynące z naszej psychiki i ciała może dopaść nas choroba, a nawet śmierć… – im nasze ciało będzie silniejsze (np. poprzez aktywność fizyczną, odpowiednie odżywianie, wypoczynek), tym będziemy silniejsi psychicznie, a tym samym będziemy odporniejsi na stres. Warto również zapytać samego siebie czy jestem prywatnie i zawodowo szczęśliwy, jeżeli odpowiedź brzmi „nie”, należałoby pomyśleć o podjęciu jakichś kroków, aby ów sytuację zmienić. Staraj się być autentyczny, a nie na każdym kroku dopasowywać się do innych… i naucz się mówić innym „nie”, jeżeli wewnętrznie czujesz taką potrzebę.

Wiele firm udostępnia swoim pracownikom sprzęt do ćwiczeń, czy pomieszczenia relaksacyjne (medytacja, joga). Tego typu przedsięwzięcia mają na celu zredukowanie u pracowników stresu związanego z wykonywaną pracą (dzięki temu pracownicy są wydajniejsi, a firma może cieszyć się większymi zyskami). Lepiej profilaktycznie przeciwdziałać stresowi, niż doprowadzić się do wypalenia zawodowego.

„Uodpornienie można osiągnąć świadomie, przez wytrenowanie
organizmu i jednoczesną zmianę postawy wobec danego czynnika”

(Mirella Kamińska)


Meggi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *